Przyjaźń na obczyźnie

Ten post powstał w ramach wiosennego projektu KlubuPolki na Obczyźnie

 

logoklub

Kiedy wyjechałam z Polski, szybko okazało się, jak bardzo brakuje mi moich najbliższych, a w szczególności moich przyjaciół. Jako, że bardzo przywiązuję sie do ludzi i czasami ciężko mi się otworzyć na nowe znajomości, zawieranie przyjaźni na obczyźnie szło/idzie mi bardzo opornie. Emigracja otworzyła mi oczy na to, jak trudno jest znaleźć bratnią duszę, ale także na to jak łatwo ją można utracić. Pokazała mi natomiast, jak mocna może stać się przyjaźń zawarta w Polsce i ukazała, która z nich jest tą najtrwalszą. W ten sposób wiem, że choć nasze drogi się rozchodzą i nie mamy ze soba kontaktu przez długi okres czasu lub ten kontakt jest sporadyczny to ta wyjątkowa więź ciagle istnieje, gdyż ‘(…) prawdziwa przyjaźń jest w stanie pokonać czas odległość i milczenie…’ jak to napisała Isabell Allende w książce “Portret w sepii”.

To, że kogoś poznajemy jest fascynujące, w szczególności w nowym miejscu, w którym dane nam jest zamieszkać. Nagle okazuje się, że wspólny język można odnaleźć również z osobą, która wcale nie musi mówić w naszym języku, bo przyjaźń to nie tylko słowa, to także uczucie, które powoduje, że chcemy z tą osobą przebywać, potrafimy z nią milczeć i mamy frajdę, kiedy czasami tracimy słowa, którymi chcemy coś określić, ale i tak wiemy o co chodzi. Niestety, znajomości na emigracji mogą być także  powodem do rozczarowań. Bo czasami, kiedy myślimy, że oto otwiera się przed nami przyjaźń z osobą, którą poznaliśmy za granicą, okazuje się, że nie zdaje ona egzaminu, kiedy przychodzi ją przetestować. A z tymi polskimi zdaje się być inaczej, bo czyż nie one są własnie tymi sprawdzonymi? I choć moje można zliczyć na palcach jednej ręki, to i tak uważam się za szczęściarę. A oto moje dobre duszki:

Mąż- bo nie wyobrażam sobie poślubić kogoś, kto nie jest moim przyjacielem.
Mama i brat – najbliższa mi rodzina. Jesteśmy na dobre i na złe.
Dominika –  mój powiernik, który może słuchać godzinami, patrzy tymi mądrymi oczami na mnie i wystarczy kilka jej słów, aby rozjaśnić mi najbardziej ponury dzień.
Agata – z loczkami anioła. I coś w tym jest, bo pojawiła sie w najgorszym okresie mojego życia, pomogła mi się podnieść i została.

A co z tą przyjaźnią na obczyźnie? Cóż, tu już nie jest tak kolorowo. Ja wiem, że tu nie chodzi tylko o wielkie zrywy. To również uśmiech na twarzy, kiedy widzę, że ten ktoś pisze lub dzwoni, pyta o radę, daje poczuć, że jestem potrzebna. To też  zwyczajne spotkania, które prowadzą do głębokich rozmów o przeszłości, o tym co boli, co cieszy, o tym co nas łączy. To po prostu radość przebywania ze sobą, bez tego krępującego uczucia, że trzeba coś powiedzieć, bo nagle nastaje cisza. To rozumienie siebie nawzajem, podobne patrzenie na świat, podobne przeżycia. To czerpanie, ale też dawanie. To wszystko dla mnie kryje magiczne słowo przyjaźń.  Czy czeka na mnie tu, gdzie mieszkam teraz? Któż wie.

Advertisements

5 thoughts on “Przyjaźń na obczyźnie

  1. Pingback: Projekt Kwiecień - Maj 2016 - Klub Polki na Obczyźnie

  2. Znam to również a autopsji.Niektóre z przyjaźni nie przetrwały ani czasu ani odległości ani milczenia.Niektóre się wzmocniły.Te zawarte tutaj – o dziwo “zanikły” gdy zostałam mamą- przestałam być rozrywkowa.Cóż.Za to dodałabym jeszcze do twojego tekstu inny rodzaj przyjaźni- ten wirtualny :)Z taką przyjaźnią też bywa różnie, ale czasem jest tak,że pomimo odległości, różnic kulturowych, czasowych i poglądowych jest coś co z daną osobą chociaż tylko wirtualnie zwiąże nas mocno, często na dobre i na złe.I takie przyjaźnie ja osobiście jestem w stanie docenić i być wdzięczna ,że je mam.Bo czasem wystarczy kilka chwil ,by wiedzieć czy dana osoba jest dla nas kimś wyjątkowym- w tym przypadku jednak zostaje żal ,że nie można spotkać się osobiście na kawie czy na piwku 😦 Pozdrawiam gorąco 🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s